Ostatnia duża odsłona wspomnień z Prypeci. Zdjęć moc bo i miejsca szczególne - mocno zapadające w pamięć...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Prypeć. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Prypeć. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 28 września 2010
środa, 22 września 2010
Czarnobyl Tour - III - Prypeć (odsłona druga)
Wokoło rozpadające się bloki z wielkiej płyty. I zieleń. Mnóstwo zieleni... Ale nawet ptaków nie słychać...
A na horyzoncie "wesołe miasteczko". Nigdy nie zostało uruchomione. Nikt z niego nie skorzystał. Nie zdążył... Została tylko rdza i wysoka radioaktywność.
Teraz tylko czasu odrobinę trzeba, żeby runęło...
Teraz tylko czasu odrobinę trzeba, żeby runęło...
Subskrybuj:
Posty (Atom)

