wtorek, 11 maja 2010

Świętokrzyska Majówka cz. 6b - Rytwiany - gorzelnia

Zaraz obok zamku rozciągał się dziwne, zaniedbany, postindustrialny kompleks zabudowań (później okazało się, że to niegdysiejsza gorzelnia). Udało się wbić do środka i naszym oczom ukazały się widoki niezapomniane. Opuszczona, zrujnowana przestrzeń, w której kiedyś powstawały (ponoć całkiem niezłe) wódki wszelakie ;-)

Co tu dużo gadać - zapraszam do obejrzenia. Same obrazy opowiedzą więcej niźli słowa.
Poryło mi to mózg ;-)


















Trochę strachu było. Zwłaszcza na piętrze - w obliczu zarwanych podłóg ;-) Ale warto, zawsze warto wściubić pyszczydło w odmienną czasoprzestrzeń...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz